czwartek, 17 września 2015

~~

Zanim opublikuję prolog, chciałabym, aby każdy wiedział o co ogólnie chodzi, czytając bloga. Także:

Charlie, zwykły szesnastolatek, dowiaduje się, że nie jest tak do końca normalny. Gdy jego paznokcie zamieniają się w pazury, na plecach wyrasta długi, rudy ogon, a na czubku głowy wyrastają dodatkowe lisie uszy, przekonuje się o tym.

Chłopak próbuje się dowiedzieć, skąd tak naprawdę pochodzi, kim jest.

Próbuje znaleźć osobę, która jest taka sama jak on.

Jak to się skończy?

~~

Dlaczego "Good night, Charlie"?
Wybrałam taką nazwę opowiadania, gdyż ta chwila, która zmienia życie bruneta na dobre, dzieje się w nocy. Tylko dlatego.

~~

W każdym razie zapraszam do komentowania i oczywiście czytania bloga.

Pozdrawiam : )